Łupawa-Radunia

    {jgxgal folder:=[images/stories/radunia] cols:=[5]}Jako pierwsza siłownia na Raduni została uruchomiona Elektrownia Wodna Straszyn - już 3 października 1910 roku. Inwestycja powstała z inicjatywy Rady Powiatu Gdańsk Wyżyny w celu zapobieżenia wiosennym powodziom, podczas których wody Raduni zagrażały terenom na przedpolu fortów (rejon opływu Motławy). Zbiornik retencyjny w Straszynie miał ograniczyć spływ wód roztopowych i zatrzymać rumowisko wleczone przez wezbraną Radunię. W dawnych czasach nie pozwalano sobie na niewykorzystywanie istniejącego piętrzenia, toteż u podnóża zapory zainstalowano dwie turbiny kotłowe Francisa. Niedługo później, 18 października 1910 roku uruchomiono Elektrownię Wodną Rutki. Inwestorem był powiat kartuski. Tu cel uruchomienia zakładu był przede wszystkim energetyczny, elektrownia zaś miała dostarczać energię okolicznym terenom. W latach dwudziestych elektrownię w Rutkach włączono do linii 60 kV Gródek - Wybrzeże i prąd z Rutek popłynął do Gdyni, zasilając budowę portu i miasta.
    Okres międzywojenny Na pozostałych stopniach Raduni inwestował Senat Wolnego Miasta Gdańska, kierując się motywami ekonomicznymi - zwyżkujące ceny węgla na rynkach światowych - i politycznymi - chęć uniezależnienia się od dostaw z Polski. Gdańsk wykupił w latach dwudziestych młyny i kuźnie wodne wraz z uprawnieniami do piętrzenia w nich wody od Straszyna w dół. Jako pierwszą w 1921 roku. Przedsiębiorstwo Elektryfikacyjne podległe Senatowi Wolnego Miasta Gdańska wybudowało elektrownię wodną w Pruszczu Gdańskim. Przełyk elektrowni, ograniczony przepustowością krzyżackiego Kanału Raduni z XIII wieku, pozwalał na osiągnięcie mocy 100 kW. Wybudowanie elektrowni w Pruszczu rozpoczęło intensywną zabudowę Raduni elektrowniami wodnymi. Wzorując się na niemieckiej ustawie z 1920 roku �socjalizującej" energię gdański Senat uchwalił podobną i wywłaszczył Schichaua z wykupionych przez niego małych młynów, papierni i tartaków pomiędzy Niestępowem a Straszynem (ponad 60 m spadu). Na tym odcinku Raduni Gdańsk wybudował dwie elektrownie wodne, wykorzystujące 58,6 m spadu. Bielkowo ruszyło w 1924 roku, mniejsze Łapino -rok później.
    Wybudowane przez Senat Wolnego Miasta elektrownie Łapino i Bielkowo stworzyły zaczątek kaskady pracującej szczytowo. Przełyk tych elektrowni wynosił ok. 22 m /s. Zaplanowano rozbudowę stopnia w Straszynie - zwiększenie przełyku do co najmniej 20 m /s - następnie zaś wykorzystanie przez elektrownie wodne spadu pomiędzy Straszynem i Pruszczem.
    Jako pierwszą wybudowano elektrownię w Kuźnicach - na miejscu kuźni wodnej. Kuźnice unieruchomiły jeden mtyn powyżej, ale Radunia w Straszynie ma dość duży spad, więc cofka Kuźnic nie sięgała do samego Straszyna, w którym tymczasem zainstalowano nową turbinę śmigłową. Postanowiono uzupełnić kaskadę jeszcze jednym stopniem wodnym - w Prędzieszynie. Z realizacją tej inwestycji nie było chyba problemów, bo cała budowa trwała niespełna rok. Współcześnie z Kuźnicami powstawał stopień w Juszkowie, umiejscowiony powyżej cofki elektrowni w Pruszczu Gdańskim. Ta elektrownia również powstała w miejsce istniejącego obiektu: w przekroju Juszkowa działał młyn. Podczas budowy można było wykorzystywać urządzenia młyńskie do kierowania wód Raduni tak, by omijały miejsce robót.
    Elektrownia w Juszkowie kończy kaskadę szczytową. Pracuje przepływowo przełykiem 7,0 m/s, a jej zbiornik wyrównuje przepływy poniżej kaskady i przejmuje rumowisko z dolnego odcinka Raduni.

    © 2020 TEW. All Rights Reserved.